12 stycznia 2021

Dziesięć sposobów na wodę spod kiszonki

Dziesięć sposobów na wodę spod kiszonki

Często, przeglądając fora, widzę ludzi zastanawiających się, co począć z cieczą, która pozostaje po fermentacji w solance lub w soku własnym. No cóż… Na pewno nie ma co jej wylewać… Jest cennym materiałem o wielu zastosowaniach. Poniżej 10 kulinarnych sposobów na jej wykorzystanie.

1. Wypić! Kieliszek, przed czy po posiłku, na pewno wspomoże perystaltykę jelit i usprawni trawienie. Płyn ten zawiera węglowodany, sód, wapń, potas i magnez. Podobno jego spożywanie wspomaga walkę z zakwasami, ale nie jest to na 100% potwierdzone. Trzeba pamiętać, żeby nie przesadzić. Zawiera stosunkowo dużo soli, a jej nadmiar może nam szkodzić. Jeżeli chcesz się więcej dowiedzieć o zdrowotnych korzyściach i mitach na jego temat, kliknij tu.

2. Wykorzystać jako składniku sosu do sałatki. Zamiast soku z cytryny czy octu możesz go użyć jako źródła kwasowości. Możesz również wymieszać je wszystkie, by w sosie mieć różne aromaty.

3. Na wielu stronach w internecie można przeczytać, że można go ponownie użyć. Tak, można. Tylko po co? W większości przypadków bakterie są obecne na produkcie, który chcemy sfermentować. Ponadto w trakcie fermentacji różne gatunki bakterii zaczynają pracę, a następnie umierają. Po nich są kolejne. Kiszonka zrobiona w ten sposób, będzie mniej wartościowa pod względem zdrowotnym i smakowym, więc uważam, że jest to właściwie bez sensu (poza kilkoma wyjątkami, ale to temat na osobny post).
Więcej na temat bakterii i ich pracy przeczytasz tu.

4. Użyj go jako dodatkowego źródła smaku i kwasowości w daniu, które gotujesz. Zakwaś nim zupę, gulasz czy stir-fry.

5. Zamarynuj w nim mięso. Zależnie od preferencji smakowych, daj trochę więcej lub mniej. Trudno mówić o konkretnych ilościach, szczególnie, że poziom kwasowości może być różny. I pamiętaj, aby dodać mniej soli – jest już w solance. Takie mięso zyska kiszonkowy aromat, a ponadto skruszeje.

6. Pieczesz chleb? Zamiast wody wykorzystaj wodę spod kiszonki. Taki chleb będzie miał dużo bogatszy aromat i smak. Pamiętaj, żeby już raczej nie dodawać soli.

7. Ugotuj w niej ziemniaki. Nabiorą fantastycznego smaku (zależnego od tego, spod jakiej kiszonki wodę wlejemy). Tu też już nam starczy soli.

8. Do majonezu zamiast soku z cytryny czy octu dolej… tak – wody spod kiszonki. Zapewni przyjemny poziom kwasowości, a nasz majonez stanie się źródłem pozytywnej flory bakteryjnej.

9. Pijasz Bloody Mary? Sok spod kiszonki się tam świetnie odnajdzie. Na ten temat napisałem post. Przeczytasz go tutaj.

10. Smażysz coś czasem? Wykorzystaj zalewę, by zdeglasować patelnię. Po skończonej obróbce termicznej wlej płyn na patelnię, by zebrać z niej smakowite resztki. Jeszcze odrobina  śmietany (wegańskiej lub zwykłej) i sos gotowy.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *