9 lipca 2020

Dzikie piwo ze świerkowych igieł

Piwo Świerkowe

W piękny i słoneczny dzień, nie ma nic lepszego od delektowania się własnym, musującym napojem. Dziś trafiło na piwo świerkowe. Iglaste aromaty wspaniale współgrają z delikatnym imbirowo-miodowym aromatem. Ci co nie lubią piwa – nie martwcie się. Napój ten nie ma zbyt dużo wspólnego z „tradycyjnym” piwem na słodzie aromatyzowanym chmielem, które dziś wydaje się być klasyczne.

Z perspektywy historii, piwo, które dziś znamy jest stosunkowo nowym wynalazkiem. Kiedyś ludzie robili piwa ze wszystkiego czym dysponowali. Wbrew pozorom, zrobienie napoju, o którym mowa powyżej nie jest skomplikowane, ani czasochłonne – jak pierwotnie mogłeś/łaś przypuszczać.

Potrzebne przybory:

  • naczynie fermentacyjne (gąsior, słoik lub butelka)
  • malakser
  • tarka
  • butelki

Składniki (podane proporcje są na gąsiora 5 l; można je dowolnie zmniejszać lub powiększać w zależności od pojemnika fermentacyjnego):

  • 4 l wody
  • 100 g igieł świerka (pozyskanych z czystego terenu)
  • 50 g imbiru
  • 400 g miodu (w moim przypadku własny wielokwiatowy, jednak nada się każdy o łagodnym aromacie)
  •  drożdże (takie jak do cydru lub lekkich stylów piwa)
  1. Igły rozdrobnij w malakserze, tak by z łatwością mogły oddać swój aromat, a imbir zetrzyj na tarce.
  2. Wodę podgrzej, aby jej temperatura nie przekroczyła 40°C, po czym rozpuść w niej miód.
  3. Wszystko zmieszaj w naczyniu fermentacyjnym i dodaj drożdże zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
  4. Jeśli korzystasz z gąsiora, to zabezpiecz go korkiem z rurką fermentacyjną, słoik czy butelkę zakręć (w obu przypadkach pamiętaj, by raz na jakiś czas odkręcać naczynia – w innym przypadku mogą wybuchnąć).
  5. Po upływie 3 dni spróbuj – jeśli aromat jest wystarczający, to pozbądź się stałych składników. Jeśli nie – spróbuj ponownie po co najmniej 24 godzinach.
  6. Próbuj regularnie swojego napoju. Gdy jego smak (słodycz i poziom kwasowości) będzie Ci odpowiadać, to pora na butelkowanie. Weź poprawkę na to, że drożdże przerobią trochę cukru, aby go nagazować.
  7. Aby monitorować poziom nagazowania, wlej trochę piwa do plastikowej butelki 0,5 l, zgnieć ją i zakręć. Gdy napęcznieje, wtedy można schłodzić butelki.
  8. Nastaw przelej do butelek – zakręć, zakapsluj albo użyj flakonu z zamknięciem pałąkowym.
  9. Jest wiele zmiennych, które wpływają na proces fermentacji jak i ekstrakcji smaku, więc wynik zawsze może się nieznacznie różnić. Próbuj i baw się!

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *